suknie ślubne Warszawa


Ostatnia wizyta: Teraz jest 24 lis 2017, 23:09


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 78 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Gdzie jest granica...
PostNapisane: 11 lis 2015, 16:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2015, 12:19
Posty: 112
anna101 napisał(a):
Mieszkam niedaleko lokalu w którym odbywają się wieczory panieńskie i kawalerskie. Zawsze jest głośno ale na wieczorach panieńskich zawsze jest głośniej :)

Coś w tym jest :D


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

Reklama

 Tytuł: Re: Gdzie jest granica...
PostNapisane: 22 gru 2015, 15:16 
Offline

Dołączył(a): 23 lis 2015, 11:36
Posty: 5
Mój miał striptizerki. Nie miałam nic do tego. Przecież to ze mną sie żeni nie z nimi nie?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Gdzie jest granica...
PostNapisane: 29 gru 2015, 08:54 
Offline

Dołączył(a): 29 gru 2015, 08:33
Posty: 1
wypad do SPA to świetny pomysł. Też myślę o takim rozwiązaniu


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Gdzie jest granica...
PostNapisane: 13 sty 2016, 20:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2016, 17:54
Posty: 6
Granica jest właśnie w naszym sumieniu. Najłatwiej w takich sytuacjach posłużyć się dobrą starą maksymą: Nie rób drugiemu, co tobie niemiłe. I wszystko na ten temat. Odrobina empatii - jeśli w danej sytuacji, przed skuszeniem się na jakąś głupotę wyobrazimy sobie sytuację odwrotną, od razu będziemy wiedzieć, co robić:-) a czego nie robić:-) żadne zakazy nie są skuteczne bo one po prostu nie działają:-)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Gdzie jest granica...
PostNapisane: 06 cze 2016, 19:42 
Offline

Dołączył(a): 23 lut 2016, 22:17
Posty: 3
o rety granica zawsze jest ale to pytanie jest bardzo trudne, bo zależne od bardzo indywidualnych cech charakteru. Chodzi o to, że podstawą jest zaufanie i lojalność i można zaszaleć na wieczorze bez sprzeniewierzenia się swojej drugiej połowie. Oczywiście jak to się mówi okazja czyni złodziejem niemniej mam takie podejście, że żandarmem nie jestem i pilnować nie będę więc liczy się tylko zaufanie i póki ono jest jest OK. :D


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Gdzie jest granica...
PostNapisane: 22 cze 2016, 15:06 
Offline

Dołączył(a): 19 kwi 2016, 16:10
Posty: 5
Myślę, że tam, gdzie ustali się ją ze swoim partnerem..


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Gdzie jest granica...
PostNapisane: 28 cze 2016, 11:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 cze 2016, 16:14
Posty: 6
Lokalizacja: Poznań
Myślę że zamówienie striptizerki na wieczór kawalerski to już przesada, mój narzeczony na szczęście sam to rozumie... Sama oczywiście też nie zamierzam mieć na panieńskim striptizera. No ale jak ktoś lubi i się zgadza, to nie ma problemu - grunt żeby przedyskutować problem z partnerem.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Gdzie jest granica...
PostNapisane: 04 sty 2017, 18:19 
Offline

Dołączył(a): 04 sty 2017, 13:23
Posty: 3
jak mu ufasz to nie ma problemu.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 78 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów


  • Reklama

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group