suknie ślubne Warszawa


Ostatnia wizyta: Teraz jest 07 lip 2020, 03:57


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 103 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 11  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Suknia wypożyczona czy kupiona?
PostNapisane: 15 gru 2010, 09:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 gru 2010, 15:28
Posty: 558
Lokalizacja: Poznań
Suknie mozna dopasowywać do anszej figury-oczywiście bez przesady... W przypadku garnituru jest to do 4cm, np w spodniach-przy braku straty na fasonie..


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

Reklama

 Tytuł: Re: Suknia wypożyczona czy kupiona?
PostNapisane: 15 gru 2010, 10:41 
Offline

Dołączył(a): 04 gru 2010, 11:50
Posty: 1199
Lokalizacja: Gdańsk
Katorii napisał(a):
Tak ale jakoś wolę na sesji przed ślubem denerwować się że się pobrudzę chociaż znając mnie i to jak uwielbiam dzieci to po weselu będę cała w małych brudnych rączkach na sukience :)

j moze tez i bym chciala sesje po slubie ale ogrnicam swoje koszta, a wtedy trzeba isc po nowa fryzure makijaz no i wiem jak sukienka bedzie wyglada po weselu, a przeciez sesji nie bede miala w blocie tylko w jakims plenerze i po drzewach tez nie bede sie wspinac


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Suknia wypożyczona czy kupiona?
PostNapisane: 15 gru 2010, 10:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 gru 2010, 15:28
Posty: 558
Lokalizacja: Poznań
beti86 napisał(a):
Katorii napisał(a):
Tak ale jakoś wolę na sesji przed ślubem denerwować się że się pobrudzę chociaż znając mnie i to jak uwielbiam dzieci to po weselu będę cała w małych brudnych rączkach na sukience :)

j moze tez i bym chciala sesje po slubie ale ogrnicam swoje koszta, a wtedy trzeba isc po nowa fryzure makijaz no i wiem jak sukienka bedzie wyglada po weselu, a przeciez sesji nie bede miala w blocie tylko w jakims plenerze i po drzewach tez nie bede sie wspinac


Już wcześniej o tym wspominałyśmy.
1. nie trzeba mieć tak mocnego makijażu ajk na ślubie-możemy same zrobić.
2. koszt fryzjera to pewnie jakies 30zł.
3. suknie zawsze można ułożyc tak by nie było nic widac. A poza tym jest jeszcze retusz...


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Suknia wypożyczona czy kupiona?
PostNapisane: 15 gru 2010, 11:20 
Offline

Dołączył(a): 06 gru 2010, 13:53
Posty: 921
Lokalizacja: Ostrołęka
j moze tez i bym chciala sesje po slubie ale ogrnicam swoje koszta, a wtedy trzeba isc po nowa fryzure makijaz no i wiem jak sukienka bedzie wyglada po weselu, a przeciez sesji nie bede miala w blocie tylko w jakims plenerze i po drzewach tez nie bede sie wspinac[/quote]
Już wcześniej o tym wspominałyśmy.
1. nie trzeba mieć tak mocnego makijażu ajk na ślubie-możemy same zrobić.
2. koszt fryzjera to pewnie jakies 30zł.
3. suknie zawsze można ułożyc tak by nie było nic widac. A poza tym jest jeszcze retusz...[/quote]


Własnie, a poza tym można i zupełnie bez makijażu i w rozpuszczonych włosach - nie jest powiedziane że masz wyglądać tak samo jak w dniu ślubu


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Suknia wypożyczona czy kupiona?
PostNapisane: 15 gru 2010, 11:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 gru 2010, 15:28
Posty: 558
Lokalizacja: Poznań
magda0307 napisał(a):
j moze tez i bym chciala sesje po slubie ale ogrnicam swoje koszta, a wtedy trzeba isc po nowa fryzure makijaz no i wiem jak sukienka bedzie wyglada po weselu, a przeciez sesji nie bede miala w blocie tylko w jakims plenerze i po drzewach tez nie bede sie wspinac

Już wcześniej o tym wspominałyśmy.
1. nie trzeba mieć tak mocnego makijażu ajk na ślubie-możemy same zrobić.
2. koszt fryzjera to pewnie jakies 30zł.
3. suknie zawsze można ułożyc tak by nie było nic widac. A poza tym jest jeszcze retusz...[/quote]


Własnie, a poza tym można i zupełnie bez makijażu i w rozpuszczonych włosach - nie jest powiedziane że masz wyglądać tak samo jak w dniu ślubu[/quote]


Magdo, juz o ym pisałyśmy ;)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Suknia wypożyczona czy kupiona?
PostNapisane: 15 gru 2010, 12:43 
Offline

Dołączył(a): 06 gru 2010, 13:53
Posty: 921
Lokalizacja: Ostrołęka
Próbuję Beatę przekonać bo coś wraca do tego wątku ;)

przeglądałam zdjęcia przyjaciółki zrobione w różnych salonach jak mierzyła - a porównuję katalogi na ten rok to sporo się zmienia, coraz odważniejsze te sukienki w salonach są


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Suknia wypożyczona czy kupiona?
PostNapisane: 16 gru 2010, 09:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 gru 2010, 15:21
Posty: 815
Lokalizacja: Warszawa
Złośnica napisał(a):
Suknie mozna dopasowywać do anszej figury-oczywiście bez przesady... W przypadku garnituru jest to do 4cm, np w spodniach-przy braku straty na fasonie..


też tak uważam, że można dopasować (mimo, że sama szyję sobie kieckę), wcześniej mierzyła kilka kiecek w salonach i ze dwie były praktycznie uszyte na mnie :), więc uważam, że w wypożyczalni też coś można dopasować.
gorzej mają niskie osoby, bo sukienki zwykle szyje sie na wysokie osoby (niektóre się za mną praktycznie ciągnęły - były nawet pół metra za długie)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Suknia wypożyczona czy kupiona?
PostNapisane: 16 gru 2010, 17:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 gru 2010, 15:28
Posty: 558
Lokalizacja: Poznań
KSN napisał(a):
Złośnica napisał(a):
Suknie mozna dopasowywać do anszej figury-oczywiście bez przesady... W przypadku garnituru jest to do 4cm, np w spodniach-przy braku straty na fasonie..


też tak uważam, że można dopasować (mimo, że sama szyję sobie kieckę), wcześniej mierzyła kilka kiecek w salonach i ze dwie były praktycznie uszyte na mnie :), więc uważam, że w wypożyczalni też coś można dopasować.
gorzej mają niskie osoby, bo sukienki zwykle szyje sie na wysokie osoby (niektóre się za mną praktycznie ciągnęły - były nawet pół metra za długie)



ojjjj i tu sie nie zgodzę :) Zazwyczaj do wypozyczalni oddawane są suknie po jednym weselu. a większość kobiet mieści sie w ranicach 164-170 ja z moim 175 to co-miałabym sztukować sukienkę? ;>


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Suknia wypożyczona czy kupiona?
PostNapisane: 16 gru 2010, 18:23 
Offline

Dołączył(a): 04 gru 2010, 11:50
Posty: 1199
Lokalizacja: Gdańsk
Złośnica napisał(a):


Własnie, a poza tym można i zupełnie bez makijażu i w rozpuszczonych włosach - nie jest powiedziane że masz wyglądać tak samo jak w dniu ślubu



Magdo, juz o ym pisałyśmy ;)[/quote]

o nie bez makijażu to odpada bo mam blizny, w rozpuczonych wlosach wygladam okropnie, wiem ze w dniu slubu fryzjerka i kosmetyczka zrobia mnie ne bóstwo i tak chcialabym wygladac na sesji, zreszta z fotografem juz wszsytko ustalone, a w mojej okolicy i na weselach ktorych bylam sesja zawsze byla przed kosciolem i jakos bardzo mi to nie przeszkadza,


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Suknia wypożyczona czy kupiona?
PostNapisane: 17 gru 2010, 09:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 gru 2010, 15:21
Posty: 815
Lokalizacja: Warszawa
Złośnica napisał(a):




ojjjj i tu sie nie zgodzę :) Zazwyczaj do wypozyczalni oddawane są suknie po jednym weselu. a większość kobiet mieści sie w ranicach 164-170 ja z moim 175 to co-miałabym sztukować sukienkę? ;>[/quote]

no to może w wypożyczalniach jest inaczej...hymmm
myślałam, że jest podobnie jak w salonach sukienek - tam modele są strasznie długie :roll:
w sumie to rzeczywiście masz rację - przecież tam są suknie, w których już ktoś wystąpił (czyli podobne wymiarowo do większości społeczeństwa...)
dzięki za uwagę ;)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 103 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 11  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów


  • Reklama

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group