Forum ślubne | Forum weselne
http://forum.terazslub.pl/

onieśmielenie przed aparatem ...
http://forum.terazslub.pl/viewtopic.php?f=3&t=1793
Strona 1 z 3

Autor:  magdalena2015 [ 06 sty 2015, 14:09 ]
Tytuł:  onieśmielenie przed aparatem ...

od zawsze bardzo ale to bardzo onieśmiela mnie aparat fotograficzny i fakt, że ktoś robi mi zdjęcie (jak nie wiem - super, ale nie daj Boże wiem - od razu jakbym kij połknęła) ... no a zdjęcia na własnym ślubie/weselu raczej nie do uniknięcia ;)
jak zwalczyć to idiotyczne onieśmielenie, w końcu ma to być pamiątka na całe życie!
ktoś coś??
serdeczności :)

Autor:  Loppa [ 07 sty 2015, 15:46 ]
Tytuł:  Re: onieśmielenie przed aparatem ...

Zatrudnienie dobrego fotografa to podstawa. Poza tym unikaj zdjęć pozowanych - dobry fotograf świetnie ujmie sporą gromadkę gości tak, żeby Ciebie przy tym nie peszyć.

Autor:  Joana [ 21 sty 2015, 11:44 ]
Tytuł:  Re: onieśmielenie przed aparatem ...

idz na spotkania z fotografami , porozmawiaj , jak fotograf potrafi na takim spotkaniu rozładowac atmosfere to pozniej tez powinno byc ok

Autor:  PoczujSztuke [ 27 sty 2015, 11:59 ]
Tytuł:  Re: onieśmielenie przed aparatem ...

Zdecydowanie dobry fotograf z odpowiednim podejściem do tematu i doświadczeniem. Akurat tym zajmujemy się na co dzień,fotografia jest nasza pasją więc możemy pomóc i doradzić kilka szczegółów:)

Autor:  roko20 [ 27 sty 2015, 20:43 ]
Tytuł:  Re: onieśmielenie przed aparatem ...

Jako fotograf napiszę kilka słówek.

Po pierwsze, w czasie ślubu bardziej będziesz się stresować całością, niż samym aparatem.
Postanów sobie, by zająć myśli tym co się dzieje. Uczestnicz w tym i nie myśl jak będziesz wyglądać. Uwierz mi, nawet jak przez 80% czasu będziesz wyglądać nieszczególnie (bez urazy oczywiście), to te 20% fotograf uchwyci. No chyba że położy na to...

Gorzej może być w czasie pleneru. Od razu powiedz fotografowi, nawet w czasie ślubu, że masz problem z tym i owym. Zaproponuj na plenerze, by pokazał Ci kilka pierwszych fajnych zdjęć. Często jest to moment, gdy puszczają nerwy.

Drugi sposób, to gdy Młoda ma właśnie taki problem, jak Ty, to ja inicjuje rozmowę o Młodym. Ooooo wtedy jak zacznie gadać... to ja mam czas na zdjęcia i robi się sympatycznie:D

Miało być kilka słówek:/

Autor:  roko20 [ 28 sty 2015, 19:13 ]
Tytuł:  Re: onieśmielenie przed aparatem ...

Fotobudka może być dobrym dodatkiem;)

Autor:  szestosz [ 01 lut 2015, 17:03 ]
Tytuł:  Re: onieśmielenie przed aparatem ...

Niestety mam dokładanie ten sam problem. Dlatego też myślę tylko i wyłącznie o współpracy z doświadczonym i profesjonalnym fotografem. Cieszę się, że nie jestem w swoim onieśmieleniu odosobniona.

Autor:  polinka [ 11 lut 2015, 16:40 ]
Tytuł:  Re: onieśmielenie przed aparatem ...

Dobry fotograf potrafi stworzyć tak znakomitą atmosferę w czasie robienia zdjęc, że zapomina się o onieśmieleniu. Mówię z własnego doświadczenia - poszukajcie fachowca :)

Autor:  Crazol [ 16 lut 2015, 12:49 ]
Tytuł:  Re: onieśmielenie przed aparatem ...

Jak będziesz miała okazję to wykorzystaj coś co się nazywa fotobudka. Najlepiej z animatorem po dwóch zdjęciach gwarantuję, że będziesz się czuć swobodnie bo tam zdjęcia z zasady mają być crazy. Polecam oczywiście CrazyFocia.pl ale najważniejsze by był dobry animator i będzie dobrze! :) Najprędzej znajdziesz fotobudkę na weselach albo dużych imprezach. Więc powodzenia!

Autor:  laidback [ 18 mar 2015, 09:02 ]
Tytuł:  Re: onieśmielenie przed aparatem ...

Crazol napisał(a):
Jak będziesz miała okazję to wykorzystaj coś co się nazywa fotobudka. Najlepiej z animatorem po dwóch zdjęciach gwarantuję, że będziesz się czuć swobodnie bo tam zdjęcia z zasady mają być crazy. Polecam oczywiście CrazyFocia.pl ale najważniejsze by był dobry animator i będzie dobrze! :) Najprędzej znajdziesz fotobudkę na weselach albo dużych imprezach. Więc powodzenia!

szczerze mówiąc nie wiem co to jest ta fotobudka ... pierwsze słyszę

Strona 1 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/